Athyrium filix-femina Artykuł ukazał się w październikowej "Werandzie" nr 10/2016 p.t. "Z mchu i paproci"

Ogrody z mchu i paproci od zawsze kojarzą się z epoką dinozaurów, Wywołują poczucie dzikości, ale jest też w nich coś zjawiskowego, nierzeczywistego, bajkowego wręcz. Dlaczego tak się dzieje? Bo paprocie (oprócz pióropusznika strusiego), nie są w ogrodach popularne. Mało kto zna najatrakcyjniejsze, warte posadzenia gatunki lub odmiany. Także niewiele jest ogrodów cienistych z wielkim drzewostanem, który daje paprociom upragniony półcień lub cień. I chociaż w zasadzie jesteśmy przyzwyczajeni do oglądania ich w lesie, w mrocznym ogrodzie paprocie będą rosły doskonale.

Paprocie, mchy i wątrobowce należą do prastarej grupy roślin, której pojawienie się sięga około 400 milionów lat! Paprocie są roślinami naczyniowymi, które nie wytwarzają nasion ani typowych kwiatów.

Bez wątpienia głównym ich atutem są delikatne, koronkowo powycinane liście w różnych odcieniach zieleni, dzięki czemu tworzą subtelny nastrój. Dobrze się rozwijają zarówno w ogrodzie jak i w pojemnikach. Mają wiele zastosowań w kształtowaniu krajobrazu.

Dryopteris erythrosora Dryopteris  filix-mas
Polystichum setiferum 'Plumosum Densum' Athyrium niponicum 'Pictum'

Charakterystyka paproci

Na świecie istnieje ponad 12.000 różnych gatunków paproci. Paprocie ogrodowe rosnące w polskim klimacie osiągają wysokość od 25 cm do nawet 180 cm (długosz królewski). Oczywiście piękne są też popularne ostatnio paprocie drzewiaste (Dicksonia antarctica), które mają rozmiary drzew, ale w naszym klimacie mogą być uprawiane wyłącznie w pojemnikach, a na zimę chowane do oranżerii.

Duża liczba gatunków paproci wytrzyma zarówno zimą spory mróz, a latem uciążliwe upały, co czyni je szczególnie przydatnymi w zacienionych zakątkach ogrodu. Wbrew pozorom są to bardzo odporne i wdzięczne rośliny. Niektóre są zimozielone, co czyni je ozdobnymi także zimą.

Matteucia struthiopteris Osmunda regalis i Carex elata 'Aurea', który też lubi wodę

Wymagania paproci

Większość paproci dobrze rośnie, a nawet woli pełne lub częściowe zacienienie, żyzne, próchniczne, lekko kwaśne lub zasadowe gleby. Nie powinny rosnąć w wodzie. Wyjątkiem jest długosz, który wymaga kwaśnej gleby i lubi rosnąć w wodzie.. Niektóre rodzaje będą się rozwijać w pełnym słońcu, pod warunkiem dobrze wilgotnej gleby.

Należy odpowiednio przygotować podłoże, ponieważ nasze starania zaprocentują ładnym wyglądem paproci. Warunkiem powodzenia jest 50% materii organicznej. Polecam wymieszać i wrzucić w dołek do sadzenia kompost, następnie po wsadzeniu roślin wyściółkować glebę pięciocentymetrową warstwą przekompostowanych liści dębowych lub innej ściółki organicznej, aby utrzymać optymalną wilgotność gleby i stymulować tworzenie się potrzebnej próchnicy. Także chronić glebę przed zbytnim nagrzewaniem się. Po posadzeniu obficie podlewamy i utrzymujemy stałą wilgotność podłoża. To bardzo ważne w uprawie paproci.

Aby zapobiec wysuszeniu liści, paprocie potrzebują ochrony przed południowymi, silnymi promieniami słońca. Lubią rosnąć pod okapem drzew lub od strony północnej budynku. Wiosną i w czasie sezonu obcinamy suche liście.

Nie zaszkodzi zastosować nawożenia paproci wiosną, tuż po zaobserwowaniu świeżych przyrostów. Są nawet specjalne nawozy do paproci.

Dryopteris erythrosora z turzycą Wilgociolubna rabata na bogato z ogrodu Beth Chatto
Athyrium filix-femina z biało obrzeżonymi liśćmi funkii Athyrium filix-femina i łubin

Co posadzić w towarzystwie paproci oprócz mchu?

Do paproci i mchu idealnie pasują wszelkie kolorowe hosty. Niebieskie można zestawiać z paprociami o pomarańczowym odcieniu. Żółte - z zielonymi lub srebrzystymi. Wszystkie kombinacje są dozwolone. Także faktura liści, a niekoniecznie kolor, jest dobra do zestawień. Powycinane liście paproci w zderzeniu z mocnym, dużym liściem hosty to znakomite tło.

Paprocie i mchy są idealnym towarzystwem w ogrodzie o charakterze leśnym i łączymy je z podobnymi bylinami np. ciemierniki, tawułki, brunnery zielone i pstrokate, konwalie, miodunki, zawilce, żurawki, przylaszczki, pierwiosnki, ranniki, orliki, naparstnice, bergenie, parzydła leśne, a z krzewów jaśminowce, derenie, tawuły, trzmieliny, azalie, Z pnączy doskonały będzie bluszcz. Cebulowe: dzikie odmiany tulipanów, narcyzy, krokusy.

Athyrium filix-femina w bukszpanowej kostce Paprocie z kocimiętką i funkiami

Nie wyklucza to paproci jako roślin doskonałych pod wieloma względami do bardziej formalnego stylu ogrodu, ponieważ mają regularny cykl wzrostu i utraty liści, są też zimozielone, co oznacza, że ich wielkość i rozprzestrzenianie są w dużym stopniu przewidywalne, a to może być naprawdę wspaniałym atutem. Nie zaskoczy mnie zupełnie, gdy zobaczę paprocie (np. Asplenium czy Dryopteris) wypełniające puste obszary w formalnym ogrodzie, także pomiędzy różnorodnymi topiarami np. kule z bukszpanu i cisa czy bukszpanowe żywopłoty.

Trochę bardziej wytrzymałe paprocie np. Polypodium są dobre jako rośliny okrywowe. Najmniejsze zaś gatunki stosujemy między kamieniami i skałami w ogrodach skalnych i wodospadach, także w różnorakich ogrodowych szczelinach i oporowych murkach.

Paprocie w większości Koronkowe liście paproci i pierwiosnki
"Języki" paproci i szałwia omszona Pozwijane liście paproci przypominające "pastorały"

Rozmnażanie paproci

Większość paproci można dzielić wiosną lub jesienią. Przed posadzeniem trzeba się zapoznać ze specyficznymi warunkami uprawy, jakich dany gatunek potrzebuje. Przeniesienie paproci w niewłaściwym czasie lub w niewłaściwy sposób grozi utratą rośliny. Przesadzone paprocie dobrze podlewamy. Nie oczekujmy zbyt wiele na początku i nie denerwujmy się, jeśli nam się wydaje, że roślina nie rośnie, Musi się dobrze zakorzenić w gruncie.

Niektóre paprocie (np. pióropusznik strusi) rozmnażają się za pomocą rozłogów podziemnych i wokół rośliny macierzystej tworzy się bogata kępa roślin. Możemy je oddzielać i sadzić w nowych miejscach, lub pozwolić rozrastać się wszerz.

Matteucia struthiopteris Osmunda regalis

Inne sposoby rozmnażania:

  • małe roślinki tworzące się wzdłuż nerwów dojrzałych liści (Polystichum setiferum). Należy przytwierdzić do ziemi taki liść i ukorzenić
  • małe pseudobulwki podobne do ziaren grochu na spodniej stronie liści (paprotnica żyworodna Cystopteris bulbifera), które spadną na ziemię i wyrosną
  • sadzonkowanie liści (języcznik zwyczajny)
  • wysiew zarodników (długosz). Dojrzałe zarodniki mają kolor brązowy. Zielonkawe nie są dojrzałe. Rozsiewamy je po powierzchni gleby, przykrywamy cienką folią polietylenową, zamgławiamy, ustawiamy w chłodnym, zacienionym miejscu. Utrzymujemy wilgotność. Po 2-3 miesiącach przesadzamy do doniczek. Po 1-2 latach sadzimy na miejsce stałe.

W wielu rejonach Polski niektóre paprocie są pod ochroną, a więc pozyskiwanie ich ze środowiska naturalnego, jest nielegalne. Najlepiej zaopatrywać się w szkółce.

 Adiantum pedatum Paprocie wyrastające ze skalnych murków

Polecane paprocie:

paprotnik (Polystichum), wietlica (Athyrium), niekropień (Adiantum), długosz (Osmunda), narecznica (Dryopteris), paprotka (Polypodium), języcznik (Phyllitis), pióropusznik (Matteuccia), zanokcica (Asplenium).

Najbardziej zjawiskowe i kolorowe paprocie jakie widziałam to Arachniodes simplicior ‘Variegata’), Dryopteris erythrosora 'Brillance', Athyrium niponicum ‘Pictum’, Athyrium 'Ghost', Dryopteris lepidopoda,

Kot i paprocie Mchy i klon palmowy

Mchy w naszym ogrodzie

Mchy rosną w naturze w większości umiarkowanych rejonów świata. Mają podobne wymagania jak paprocie. Służy im cień. Lubią wilgoć, ale niektóre gatunki mogą przetrwać długie okresy suszy i szybko regenerują się, gdy popada deszcz. Przeważnie wszyscy chcą wiedzieć, jak zwalczyć mech. A ja dzisiaj chcę napisać, jak rozmnożyć i posadzić mech w ogrodzie.

Podobnie jak paprocie, mchy rozmnażają się w naturze przez zarodniki. Nie posiadają typowych korzeni, aby zakotwiczyć się w glebie lub na kamieniu. Pokrywają wszystko, nawet pnie drzew i dachy. Mchy pozyskują składniki odżywcze z powietrza, a nie z gleby, dlatego jest to możliwe.

Najbardziej urokliwe, ale sztuczne krajobrazy z wykorzystaniem mchów, stworzone zostały przez Japończyków, którzy od wieków stosują je w swoich założeniach ogrodowych zamiast trawników. Zwarty charakter i powolny wzrost wielu mchów uczynił je bardzo użytecznymi.


Kwaśne podłoże porośnięte mchem - stan przed zakładaniem ogrodu Mech na murze

Co lubi mech?

Mech lubi kwaśną glebę (nie przetrwa, gdy pH przekroczy 6,5). cień, wilgoć w glebie (toleruje okresy suszy) i w powietrzu (konieczna bo uzyskuje składniki odżywcze z powietrza)..

Jak posadzić mech?

Mech zbieramy w lesie lub z kamienia przy pomocy szpachli. Przygotowujemy glebę, ubitą lekko wzruszamy. Usuwamy chwasty i zanieczyszczenia, układamy poduszki mchu z zachowanym splątkiem, przyciskamy mocno mech do podłoża stając całym ciężarem na kawałek deski.

Na skale lub innym ogrodowym detalu rozprowadzamy rozdrobnione "błoto mchowe" i przez pierwsze tygodnie zamgławiamy.

Paprocie i mech na kamieniu

Inny sposób: kępkę mchu rozdrabniamy i wrzucamy do blendera. Wlewamy 2 szklanki maślanki i 2 szklanki wody. Krótko mieszamy na najniższych obrotach. Smarujemy na skałach lub rzeźbach lub polewamy glebę tam, gdzie chcemy aby mech wyrósł.

Mech rośnie tam, gdzie trawnik nie chcę, jest więc wspaniałą alternatywą dla trawników. Pokrywa skały, pnie, doskonale sprawdza się w cienistym ogrodzie skalnym. Wymaga jedynie cienia i wilgoci.

Mech na dachu Mech w lesie

Znane gatunki mchów: widłoząb (Dicranum), rokiet (Hypnum), bielistka, modrzaczek (Leucobryum), merzyk (Mnium), drabik (Climacium), rokietnik (Entodon), fałdownik (Rhutidiadelphus), próchniczek (Aulacomnium), torfowiec (Sphagnum) , płonnik (Polytrichum), zęboróg (Caratodon). Część wymienionych mchów jest pod ścisłą lub częściową ochroną.

Przed pobieraniem ich z natury należy sprawdzić na stronie Lista gatunków roślin chronionych w Polsce.

Fot. Danuta Młoźniak- Gardenarium

Dodatkowe zdjęcia i opisy - Wątek o paprociach

Słowa kluczowe: paprocie, rośliny, liście
19 komentarzy:
Irena Miłek 13:29, 10 paź 2016

Uwielbiam cieniste rośliny:) czyżbym mech na swoim dachu zobaczyła?;) Piękne podpowiedzi, doczytałam, że długosz królewski muszę przesadzić, chyba rośnie u mnie w zbyt suchym miejscu. No i mech zarasta u mnie chyba za dużo miejsc, nie wszędzie mnie cieszy, ale jego zieleń zimą cieszy.

Danuta Młoźniak 13:37, 10 paź 2016

Tak Irenko, to zdjęcie zrobiłam wyglądając rankiem przez Twoje okno. Musiałam przecież ten wspaniały przykład uwiecznić. Przydał się.

Długoszowi zdecydowanie będzie lepiej na mokrym stanowisku. Z mchem bym nie walczyła, jest wpisany w spatynowany ogród. taki mi się podoba zdecydowanie.

Irena Miłek 14:59, 10 paź 2016

Nawet, jak na rabacie jest??? Nie mam foty dla przykładu, ale kiedyś przy okazji pokażę. Czy teraz długosz przenosić, czy wiosną lepiej?

Danuta Młoźniak 15:09, 10 paź 2016

Na rabacie niekoniecznie, ale na kamieniach i kostce, podoba mi się. Lepiej długosza na wiosnę przesadzać, gdy zaczyna puszczał młode liście.

Irena Miłek 15:11, 10 paź 2016

Tak, w takich miejscach zostawiam:) czyli wiosną, dziękuję Danusiu:)

ryska 17:01, 10 paź 2016

Moje klimaty ;) Piękne zdjęcia Daniusiu i jak zawsze ciekawa treść.

Danuta Młoźniak 17:08, 10 paź 2016

Moje klimaty też od jakiegoś czasu, bo od strony sąsiadki za domem mam akurat wąski cienisty pasek i paprocie maja się tam znakomicie. Ostatnio dosadziłam do donic pod bukszpany paproć.

nebel 19:21, 10 paź 2016

To coś co mnie bardzo interesuje. Danusiu, bardzo dziękuję.

Jolanta Kuchta 21:32, 10 paź 2016

I ja lubię paprocie. Czekam na więcej cienia w moim ogrodzie żeby znaleźć dla nich więcej miejsca. Piękne kompozycje pokazałaś na zdjęciach. Artykuł jak zwykle bardzo ciekawy.

Zielona 21:37, 10 paź 2016

Danuś, świetny artykuł. Mnie ujmuje jakaś taka tajemniczość roślin i kompozycji dedykowanych do cienia. Bardzo lubię paprocie, rodgersje i... mam już ich trochę w ciemnych zakątkach. Dzięki za inspirację do zakupu kolejnych:-)

Danuta Młoźniak 09:48, 11 paź 2016

Myślę, że taka zjawiskowość, bajkowość, niezwykłość paproci bierze się z ich prehistorycznego pochodzenia, wszak pierwotne paprocie drzewiaste istniały w okresie jakieś 385 milionów lat temu .. To jest dopiero pochodzenie. Trudno nie zachwycać się paprociami. Szkoda, że w ogrodach jest ich ciągle za mało. Pióropusznik strusi jedynie jest popularny, pozostałe - mniej, a warto.

sylwia_slomczewska 12:40, 11 paź 2016

Danusiu dziękuję za ten artykuł :) Chciałabym w przyszłości na samej górze jak drzewa już w lasek się zamienią mieć właśnie runo z paproci i mchów. No i może jeszcze wzdłuż rowu posadzę;) Muszę ciut poczekać na to , ale kiedyś;) Na razie mam trzy gatunki paproci , choć nazwy nie znam i jakaś czwarta wysiała mi się nie wiem skąd w suchym strumieniu między kamykami:)Zostawiłam niech rośnie;)

sylwia_slomczewska 12:47, 11 paź 2016

Super też przepis na szczepienie mchu. Dziękuję, wykorzystam do smarowania starych butów, w których sadzę rojniki.

maed 22:32, 11 paź 2016

Kolejny artykuł jak znalazł dla mnie z inspiracjami do mojego cienistego ogródka. Paproci kilka gatunków już mam, a mech "chodził za mną" ale nie miałam śmiałości. Zastanawiam się który gatunek mchu daje taki fajny efekt bulw czy też kopułek. Kiedy sadzonkuje się liście języcznika? Bardzo dziękuję :)

Danuta Młoźniak 13:28, 12 paź 2016

Rozmnażanie języcznika przeprowadzamy przez wysiew zarodników w połowie lata, ale jest to trudne lub przez podział roślin wiosną.

Natomiast, co do sadzonkowania liści - odejmuje się je od rośliny matecznej wiosną w miejscu łączenia zgrubiałego trzonu liścia z korzeniem. Trzeba wsadzić w liściowe, lekkie, próchniczne, lekko kwaśne podłoże umieszczone w plastikowym woreczku i zamgławiać. Czekać aż wytworzą się korzenie. Wtedy dopiero wsadzić do doniczki i nadal dbać o wilgotność.

maed 19:34, 12 paź 2016

Dziękuję Danusiu za instruktaż :) Dla mnie to tak oryginalny sposób rozmnażania roślin, że choćby dlatego spróbuję wiosną.

Tamaryszek 22:38, 13 paź 2016

Ten artykuł to coś dla mnie! Bardzo lubię paprocie, chcę dosadzać ich coraz więcej. Mech też będę wykorzystywać według przepisu. Danusiu, jakie paprocie sprawdzą się według Ciebie w sosnowym lesie, gdzie jest sucho, nawet jeśli użyźnię glebę?

Danuta Młoźniak 00:08, 14 paź 2016

Paprocie jednak są z reguły roślinami kochającymi stałą wilgoć w podłożu. Przy założeniu, że będziesz je przynajmniej w pierwszym roku systematycznie podlewać i przygotujesz dobrze stanowisko, może się udać na suchszym miejscu i w półcieniu Adiantum venustum, Adiantum pedatum, Dryopteris filix-mas, Asplenium, Polystichum acrostichoides, Polystichum munitum, Polystichum aculeatum, Athyrium nipponicum var. pictum, Polypodium glycyrrhiza, Asplenium scolopendrium 'Cristatum'.

Tamaryszek 12:17, 18 paź 2016

Dziękuję za poradę, Danusiu! Z proponowanych przez Ciebie wypróbowałam tylko narecznice - od 2-3 lat rosną i dają sobie radę,oczywiście z podlewaniem. Nie są może tak piękne, jak by mogły, ale jest nieźle. Spróbuję te pozostałe. Powinnam mieć chyba ogród w lesie liściastym, zważywszy na moje upodobania...