Stożki i kule (niektóre na pniu) z bukszpanu i cisa... W moim ogrodzie rośnie wiele topiarów. Stanowią one szkielet ogrodu i pięknie wyglądają zimą. Są to stożki i kule (niektóre na pniu) z bukszpanu i cisa, a w donicach na tarasie wielkie kaczory, kule i spirale. Wzbudzają spore zainteresowanie wśród przybyłych gości, wprowadzają bowiem do ogrodu porządek, elegancję i styl.

Zimą stanowią niezmienną strukturę ogrodu. Pięknie wyglądają zmrożone pierwszymi przymrozkami lub przyprószone śniegiem. Dzięki nim ogród nie jest pusty zimą, a dzięki różnym odcieniom zieleni - interesujący o każdej porze roku.

Najlepsze krzewy na topiary to takie, które mają wiecznie zielone liście, rosną wolno i gęsto, co czyni je odpowiednimi do tworzenia nawet najbardziej wymyślnych kształtów.

Najważniejsze gatunki

Najlepsze krzewy to takie, które mają wiecznie zielone liście, rosną wolno i gęsto, co czyni je odpowiednimi do tworzenia nawet najbardziej wymyślnych kształtów (na zdj. bukszpany)

Bukszpan (Buxus) - to wolno rosnące zimozielone rośliny z małymi, owalnymi lub podłużnymi, błyszczącymi liśćmi. Najbardziej popularne na kule i stożki a także strzyżone, niskie obwódki. Rosną naturalnie od kwietnia. Tak więc zanim rozpoczną wegetację, wczesną wiosną rozpoczynamy pierwsze cięcie korygujące. W połowie lata ( koniec czerwca-początek lipca) jest dobrym czasem na cięcie nowych przyrostów. Sygnałem jest zmiana koloru liści z jasnozielonych na normalną zieleń. Jeśli roślina jest w pojemniku, umieszczamy go na blacie stołu, gdzie może być obracana. To nam ułatwi pracę.

Jeśli chcemy zwiększyć rozmiar topiaru pozostawiamy więcej gałązek z każdym razem. W ten sposób wielkość może być zwiększona przy jednoczesnym zachowaniu grubego i puszystego wyglądu roślin. Możemy się jeszcze wspomóc trzecim strzyżeniem w sierpniu, dla dopracowania idealnego kształtu, ale nie jest to niezbędne.

Co jakiś czas możemy wyciąć kilka gałązek ze środka krzewu, aby polepszyć cyrkulację powietrza i zmniejszyć podatność bukszpanu na choroby grzybowe. Można zauważyć wtedy, że liście rosną tylko na najbardziej oddalonych częściach na zewnątrz. Sprawdźmy także, czy wszystkie nożyce ogrodowe są czyste, aby uniknąć zarażenia groźnym grzybem Cylindrocladium buxicola, który pustoszy plantacje bukszpanów w ostatnich latach. Sprzyja mu wilgotna pogoda i duże zagęszczenie roślin. Narzędzia dezynfekujemy przy przechodzeniu do kolejnego krzewu.

Cis jest bardzo łatwy w utrzymaniu, niezbyt często się go przycina, a zawsze prezentuje dobrą formę

Cis (Taxus) - jest wytrzymały i ma się dobrze na prawie każdym rodzaju gleby. Jest uprawiany od wieków jako żywopłoty strzyżone. To najdoskonalszy krzew zimozielony, produkujący gęste igły, który rośnie dość powoli (15/30cm rocznie). Jest bardzo łatwy w utrzymaniu, niezbyt często się go przycina, a zawsze prezentuje dobrą formę. Jest długowieczny i szlachetny. Bardzo popularne są kule z cisa na pniu. Cisy cięte w różne figury nie wytwarzają owoców. Przycinanie cisa najlepiej wykonać w czerwcu. Ta roślina znosi także bardzo radykalne cięcie i wypuszcza młode przyrosty ze starego drewna. Może rosnąć w cieniu, np. pod drzewami.

Ligustr - kule na pniu

Ligustr (Ligustrum) - ten krzew szybko rośnie i jest bardzo popularny, bo tani, ale nie jest długowieczny. Trzeba go często (co kilka tygodni) przycinać, a koniecznie wtedy, gdy nowe przyrosty zaczynają rozmywać zamierzony kształt.

Ligustr znosi przycinanie bardzo dobrze i odbija dość łatwo. Często stosowane są żywopłoty z ligustru. Zapewniają dobre siedlisko dla owadów, idealnie wyglądają w krajobrazie. Nie znoszą miejsc bardzo mokrych.

Zapewniają gęste i błyszczące żywopłoty. Szybko rosną w większości gleb z wyjątkiem miejsc podmokłych. Chronią przed wiatrem i zasłaniają przed oczami wścibskich sąsiadów. Są bardzo popularne i tanie.

Ostrokrzew z owocami

Ostrokrzew (Ilex) - mogą to być gatunki o kolczastych liściach lub drobnych i gładkich jak bukszpany. Zielone, żółte lub pstrokate, z czerwonymi owocami (jeśli w pobliżu jest okaz męski do zapylenia) lub bez. Aby je utrzymać w dobrej kondycji konieczne jest dobre nawożenie, bowiem wytworzenie dużych i dorodnych liści wymaga dokarmiania.

Nie przycinane ostrokrzewy mogą wyrastać w spore, ale niezbyt gęste drzewa. Liście w środku rośliny z wiekiem opadają. Można je odmładzać, ale do przycinania topiarów najlepiej wybrać dość młode egzemplarze, a koronę ograniczamy na rozgałęzieniach pędów. Najlepiej nie ciąć liści na pół, bo wtedy krzew przez jakiś czas nie będzie dobrze wyglądał. Chyba, że jest to żywopłot strzyżony, wtedy utrzymywanie go w ryzach odbywa się przy pomocy nożyc szpalerowych.

Bardzo ważne jest prawidłowe przycinanie już od początku, wtedy roślina prawidłowo się zagęszcza. W ciągu sezonu pojedyncze gałązki możemy także uszczykiwać, ponieważ ostrokrzew ma tendencje do pojedynczego wypuszczania długich przyrostów, które zakłócają geometrię topiaru.

Cyprysiki o żółtych igłach potrafią wymarzać w mroźne zimy

Cyprysik (Chamaecyparis) - topiary z nich są stosunkowo łatwe w utrzymaniu i utrzymują kolor zielony, żółty lub niebieski (w zależności od odmiany) cały rok. Nie są jednak długowieczne i często zamierają lub starzeją się na tyle, że nie będą efektowne przez wiele lat. Najładniej wyglądają cyprysiki prowadzone jako forma pienna, najczęściej jest to kula na pniu, albo kilka takich kul, jedna nad drugą.

Ze starych, nieładnych okazów możemy także wyprowadzić niezwykle efektowną formę - namiastkę bonsai. Czyszczenie krzewu rozpoczynamy od dołu, dokładnie odcinając gałązki przy samym pniu i formując poszczególne piętra. Górne cześci poszczególnych pięter, tzw. "chmury" przycinamy na końcu. Jest to jedyny i dość łatwy sposób uratowania rośliny przed wykarczowaniem.

Najbardziej ozdobne są żółte odmiany cyprysika Lawsona, np. "Yvonne", "Stardust". Formy bonsai łatwo uzyskać z cyprysika groszkowego odmiany "Boulevard", a na formy pienne można przeznaczyć cyprysik Lawsona "Columnaris" i cyprysiki japońskie (np. Chamaecyparis obtusa "Nana Gracilis") o dość kompaktowym wzroście.

Laury uprawiane w dużych donicach jako kule na pniu

Laur (Laurus nobilis) - być może laury lepiej są nam znane jako aromatyczne zioła niezbędne w kuchni (liście laurowe). W naszym klimacie nie zimują w gruncie. Uprawiamy je w donicach lub drewnianych kubłach. Z reguły są cięte jako kule na pniu, stożki lub parasole. Starannie przycięte, ciemno-zielone liście mogą stworzyć wspaniałe formalne kształty, które czynią wejście bardzo eleganckim.

Doskonale rosną mimo dość radykalnego formowania, więc jest to jedna z nielicznych roślin, które ogrodnicy mogą używać bez obaw. Lekkie cięcie utrzymuje laur w odpowiednim kształcie, Stoją na zewnątrz dość długo, czasem nawet przez cały listopad, a w tym roku nawet grudzień. Wytrzymują spadki temp. do minus 5 stopni C. Dopiero jak nadejdą większe mrozy chowamy je do cieplejszych pomieszczeń, ale temp. nie musi być wyższa niż 5 stopni C.

Przeniesienie ich z donicą do chłodnego pomieszczenia na zimę może stanowić problem za sprawą znacznego ciężaru. Używamy wygodnych podstawek na kółkach albo specjalnego wózka. Na wiosnę z krzewu usuwamy wszystkie żółte lub uszkodzone liście, przycinamy i wystawiamy na zewnątrz. Zabieg czyszczenia ponawiamy dwa - trzy razy w roku. Starszy laur doskonale znosi też radykalne odmładzanie. Jedynym mankamentem uprawy laurów jest to, że lubią je tarczniki.

Bluszcz (Hedera) to efektowne, zimozielone pnącze, które możemy poprowadzić po metalowych obeliskach lub innej konstrukcji

Bluszcz (Hedera) to efektowne, zimozielone pnącze, które możemy poprowadzić po metalowych obeliskach lub innej konstrukcji. Należy wybrać odmiany, które średnio silnie tworzą liczne boczne odgałęzienia i pokrywają naszą konstrukcję cienką warstwą liści. Takie topiary nadają się także do wnętrza domu, ale wtedy prowadzimy je z innych gatunków i odmian bluszczu, często o kolorowych listkach.

Generalnie w tworzeniu topiarów nie możemy bać się cięcia, bo ten zabieg nie jest dla krzewów szkodliwy, a wręcz konieczny. Aby przyciąć krzewy w zabawne kształty skorzystajmy z doświadczeń innych ogrodników.

Te skomplikowane ogrodnicze dzieła stanowią interesujący wkład w tworzenie naszego ogrodowego krajobrazu i mogą dać podwaliny ogrodu zarówno stylowego jak i nowoczesnego, ale zawsze dobrze utrzymanego. To nie jest tak skomplikowane, jakby mogło się wydawać, a da magiczne rozwiązania i zachwycający efekt.

Serce z bluszczu Jest kilka sposobów łatwego tworzenia topiarów we własnym ogrodzie. Pierwszy i najszybszy z nich to prowadzenie roślin na kanwie ramek z drutu. W tym przypadku musimy zdecydować, jaki chcemy mieć kształt i takie ramki wykonać lub zakupić. Następnie wybieramy pnącze (najlepiej zimozielony bluszcz) i sadzimy kilka sztuk. W miarę wyrastania bluszcz oplatamy szczelnie i powstaje nasza figura. Środek ramki wypełniamy mchem torfowcem, ponieważ daje to ładniejszy i pełniejszy wygląd. Do tego celu możemy wykorzystać np. druciane obeliski.

Drugi, tradycyjny sposób, jest nieco trudniejszy. Dla niewprawionych w docinaniu proces tworzenia ułatwi specjalny szablon. Może to być druciana obręcz odpowiedniej średnicy w przypadku tworzenia kuli, bambusowe kije w przypadku stożka, albo wstążka w przypadku trudnej do wykonania spirali.

Wszystko, co wystaje poza obrys szablonu, jest do przycięcia. Przycinanie wykonujemy powoli i uważnie, po kilka centymetrów za każdym razem, aby pobudzić krzewy do silniejszego zagęszczania.

Najłatwiejsza do zrobienia jest kula. Właściwie nie wymaga nawet szablonów. Kupujemy gęsty krzew bukszpanu (lub kilka mniejszych) i sadzimy do jednej doniczki, od razu umiejscawiając je tak, aby nie tworzyły przerw, a zwartą bryłę. Docinamy wstępnie zaraz po posadzeniu, a następnie wiosną.

Po wypuszczeniu nowych przyrostów i zagęszczeniu się krzewu, docinamy ponownie pod koniec czerwca. Często już w pierwszym roku otrzymujemy ładny, kulisty kształt. W następnych latach kontrolujemy i przycinamy systematycznie. Jeśli nie mamy cierpliwości do wyprowadzania kulki od małej sadzonki, zakupmy już mały, ale gotowy kształt, a potem wystarczy go tylko utrzymywać w ryzach.

Potrzebne narzędzia

Narzędzia ogrodnicze dobrej jakości są koniecznością dla każdego ogrodnika - artysty. Na zdj. doskonałe nożyce szpalerowe Joseph Bentley Narzędzia ogrodnicze dobrej jakości są koniecznością dla każdego ogrodnika-artysty. Podczas corocznego cięcia topiarów w moim ogrodzie są one bardzo ważne. Staram się używać najlepszych i sprawdzonych, powstałych w oparciu o niezawodną technologię, ale o tradycyjnym stylu i doskonałej jakości. Przy narzędziach ręcznych zdecydowałam się na markę Joseph Bentley.

Do cięcia topiarów przydadzą się:

  • sekatory, które służą nam do dokładnego docinania
  • maszynki do strzyżenia, które przytną większe i proste powierzchnie
  • nożyczki, które wymodelują kształty
  • nożyce ręczne o długich ostrzach i krótkich rączkach, które zapewnią nam potrzebną precyzję cięcia
  • nożyce owczarskie - idealne do cięcia stożków
  • nożyce szpalerowe elektryczne lub spalinowe - do cięcia żywopłotów i dużych topiarów
  • drabiny aluminiowe o szerokiej podstawie, aby ułatwić dostęp do wyższych krzewów
  • odkurzacz ogrodowy
  • szablony-formy do wycinania kul i stożków
  • maty ułatwiające utrzymanie porządku przy zbieraniu odciętych kawałków roślinnych.

Uwaga: „za jednym podejściem” nie należy ciąć więcej niż 1/3 długości danej gałęzi. Chyba, że jest to pierwsze cięcie i musimy zapewnić regularny pokrój. Pamiętajmy także, że nożyce muszą być czyste i ostre. Tępe narzędzia uszkadzają łodygi. Do ostrzenia narzędzi tnących polecam ostrzałkę do nożyc owczarskich oraz ostrzałkę do narzędzi tnących.

Aby zapobiec rozprzestrzenianiu się chorób narzędzia należy dezynfekować w momencie przechodzenia do kolejnego krzewu, gdyż zarodniki przenoszone na narzędziach zainfekują zdrowe okazy.

Do konserwacji narzędzi po sezonie używamy profesjonalnego i dobrej jakości oleju.

Etapy formowania

Krok 1 - Formowanie krzewów w kształt

Topiary najłatwiejsze do tworzenia to proste kształty. Dają szybkie poczucie sukcesu, co napędzi nas do dalszej pracy Wczesne lato to najlepszy czas na rozpoczęcie tworzenia topiaru. Wymyślmy, jaki chcemy mieć kształt czy postać i poszukajmy odpowiedniego krzewu. Zdarza się, że podczas poszukiwań spotykamy okaz, który już nam coś przypomina. Wtedy do dzieła, krzew sam wybrał czym chce być. Nam pozostaje już tylko tę myśl rozwijać.

Jeśli nic takiego nie widzimy, skoncentrujmy się na początek na geometrycznych kształtach sześcianu, kuli i piramidy. To topiary najłatwiejsze do tworzenia. Proste kształty są najbardziej odpowiednie dla początkujących i dają szybkie poczucie sukcesu, co napędzi nas do dalszej pracy.

Spirale, ptaki i i scenki rodzajowe zostawmy bardziej doświadczonym ogrodnikom. Wymaga to opracowania rysunku, schematu i jest skomplikowane w procesie tworzenia oraz przede wszystkim czasochłonne.

Dlatego rozważmy ile czasu możemy poświęcić na kształtowanie.

Krok 2 - Tworzenie przy pomocy szkieletu lub szablonu

Te skomplikowane ogrodnicze dzieła stanowią interesujący wkład w tworzenie wspaniałego efektu, nawet jeśli są uprawiane w donicach, fot. Michał Młoźniak Zróbmy szkielet z drutu i umieśćmy go w środku krzewu. W przypadku kuli, drucianą obręcz umieśćmy na krzewie. Obetnijmy wszystkie wystające gałązki. Znajdźmy główny punkt odniesienia na roślinie i regularnie przycinajmy krzew. Strzyżenie rosnących wokół ramki gałązek spowoduje zagęszczanie i tworzenie zwartej powierzchni, a roślina nabierze właściwego kształtu. Trzeba się uzbroić w cierpliwość.

Krok 3 - Tworzenie bez szkieletu

Podczas przycinania bez szkieletu, proces jest nieco inny. Powoli i ostrożnie ustawiamy się centralnie nad krzewem i wybieramy jego środek, po czym powoli i ostrożnie docinamy wszystkie ścianki, aby powstała równa figura. Lepiej ciąć mniej niż więcej, Zawsze lepiej jest później dociąć niż nie mieć takiej możliwości.

Tworząc stożek wybieramy egzemplarz wysoki i najbardziej zbliżony kształtem, koniecznie o pionowym wzroście. Lokalizujemy centralny punkt. Spoglądamy w dół, stojąc nad rośliną. Tniemy z góry na dół, upewniając się co jakiś czas, że kształt stożka jest równomiernie rozłożony. Nie martwmy się, że powstały luki. Uzupełnią się w kolejnych latach.

Kulka na pniu wymaga wyszukania okazu z zaznaczonym pniem. Począwszy od podstawy krzewu usuwamy wszystkie gałązki blisko pnia. Górną część skracamy i wstępnie formujemy w kulkę. Nie martwmy się, że jest mała. W następnych latach uzyskamy odpowiednią wielkość.

 ...a w donicach na tarasie wielkie kaczory i kule W przypadku cięcia jakiejś figury np. ptaka ostrożnie wybieramy gałęzie stanowiące głowę, łapki i ogon. Jako punkty odniesienia wbijamy kije, zaznaczając funkcje poszczególnych gałęzi. Ten proces może potrwać kilka lat, ale będzie piękną ozdobą naszego ogrodu.

Miniaturowe topiary w postaci małego drzewka mogą być uprawiane w domu. Najlepsze do tego celu są: mirt, żółty cyprysik, francuska lawenda i rozmaryn. Tworzymy z nich kulki lub kulki na pniu.

Krok 4 - Pielęgnacja

Aby zachować formę i zdrowy wygląd oraz zawsze zielone liście, krzewy formowane wymagają regularnego podlewania, zwłaszcza w upalne dni. Wymagana jest też ich obserwacja i ochrona przed chorobami i szkodnikami.

W zależności od rodzaju krzewu, cięcie jest konieczne dwa razy w roku (bukszpan lub cis) lub w przypadku szybciej rosnącego ligustru - częściej. Potrzebne jest też regularne nawożenie (dolistne i doglebowe), aby krzewy łatwo po cięciu odbudowały liście oraz miały ładny zielony kolor.

Topiary to wykwintny i wyszukany dodatek do naszego ogrodu, który stworzy w nim magiczną atmosferę.

Fot. Danuta Młoźniak - Gardenarium

Słowa kluczowe: bukszpan, topiary
18 komentarzy:
sztukmistrz 16:35, 09 sty 2012

Witam,

Ciekawy i profesjonalny artykuł, szczególnie biorąc uwagę zasobność i poziom polskiej prasy ogrodniczej i polskiego www. w tematach ogrodniczych.

Mimo, że kryterium doboru gatunków na topiary w Pani opracowaniu stanowiło posiadanie wiecznie zielonych liści i wolny oraz gęsty wzrost, to brakuje mnie jednak wśród takich gatunków naszych rodzimych drzew, szczególnie graba i buka, ale nie tylko. Może pokusiłaby się Pani o drugą część ww. opracowania i zamieściła zdjęcia i informacje o grabie i buku. Podróżuje Pani m.in. do UK więc musi mieć Pani mnóstwo zdjęć topiarów z tych gatunków.

Wprawdzie nie są to rośliny zimozielone, a ich wzrost również jest szybszy, to jednak moim skromnym zdaniem są one jeszcze piękniejsze jako topiary czy żywopłoty niż gatunki wskazane w Pani opracowaniu. Dlaczego? Zmieniają swój wygląd w ciągu roku, a przede wszystkim zostawiają od 30 do nawet 50% ulistnienia w okresie zimowym, które to ulistnienie przybiera piękny brązowy kolor i dodaje niezwykłego klimatu naszym ogrodom w niezbyt urodziwym okresie roku (szczególnie na zimozielonym - np. cisowym, tle). Ponadto, moim skromnym zdaniem, są równie szlachetnymi gatunkami co cis, a mniej kapryśnymi i dużo bardziej niezawodnymi.

Dlatego też zwracam się do Pani z prośbą o podzielenie się z czytelnikami (np. w formie drugiej części ww. opracowania) swoimi uwagami oraz swoimi materiałami zdjęciowymi nt. graba i buka jako bdb gatunków na topiary. Równie gorąco zachęcam do stworzenia oddzielnego opracowania nt. żywopłotów grabowych i bukowych. Są one w Polsce mocno niedoceniane, a wręcz zapomniane. Natomiast powinno się je na nowo spopularyzować i uświadomić społeczeństwu, że na żywotniku nie kończy się świat.

Bardzo proszę o rozważenie moich sugestii.

Pozdrawiam i życzę dużo zapału w rozbudowywaniu tej strony.

Danuta Młoźniak 17:04, 09 sty 2012

Ten artykuł opisuje topiary, które tworzę we własnym ogrodzie stąd taki zawężony temat. Całą serię kolejnych artykułów o topiarach mam w przygotowaniu.

Następny będzie o pielęgnacji form strzyżonych wyłącznie z bukszpanu, bo takie są najpopularniejsze. W kolejnych opiszę graby i buki, bo uwielbiam te rośliny. U siebie mam buki, ale ich nie formuję, rosną swobodnie jako drzewa.

Zdjęć mi nie brakuje, więc w najbliższej przyszłości proszę spodziewać się artykułu o żywopłotach, nie tylko z buka i graba oraz kolejnego rozszerzenia tematu topiarów.

Nadmieniam, że nasza firma (Gardenarium) stosuje najszlachetniejsze gatunki na żywopłoty i proponuje cis i grab w szczególności, jako mało kłopotliwe i jedne z najcenniejszych.

Dziękuję serdecznie za uwagi.

ana_art 20:27, 09 sty 2012

Przeczytałam jednym tchem bo właśnie dzięki topiarom trafiłam na ogrodowisko. Cisy i bukszpany zawładneły moim sercem, naprawdę są piękne. Tekst niezwykle interesujący. Miałam nadzieję na jakieś techniczne fotki z procesu tworzenia różnych kształów ponieważ nigdzie nie można tego znaleźć...

Limka 23:59, 09 sty 2012

Cudne, perfekcyjne a listeczki tych Twoich niesamowicie gęstych bukszpanów, o idealnych kształtach, wzbudziły we mnie tęsknotę za wiosną... Pozdrawiam

Danuta Młoźniak 00:42, 10 sty 2012

Techniczne fotki postaram się wykonać w tym sezonie. Wiem już, że taką sesję koniecznie trzeba pokazać. Poczekajmy zatem aż przyjdzie pora cięcia.

AgataAnna 18:14, 10 sty 2012

Czy można ze zwykłych cyprysów lawsona zrobić kule na pniu, podobne do prezentowanych na zdjęciach? Czy też muszą to być rośliny szczepione, np cyprys na podkładce ?

Danuta Młoźniak 18:25, 10 sty 2012

Starsze okazy cyprysików Lawsona podcina się od dołu, a górę formuje w kulę. Jest to możliwe i szczepienie nie jest potrzebne. Można wykorzystać gorzej wyglądające okazy.

Pszczelarnia 18:33, 10 sty 2012

Graby i buki - już czekam na ten artykuł. Danusiu, dziękuję!

Richie 19:48, 10 sty 2012

Bardzo potrzebny i pomocny artykuł o tworzeniu topiarów.W naszych ogrodach jest wiele cisów i bukszpanów w tradycyjnych kształtach bo obawiamy się czy podołamy z ich formowaniem.Danusia pokazuje,że można i trzeba bez większych obaw i ryzyka przy zachowaniu terminów cięcia i proporcji.

alinak 22:18, 10 sty 2012

bardzo przydatny artykuł , jednak jeszcze mam w pamięci zdanie pana ze związku szkółkarzy o tym że szerzy się kaleczenie przyrody a tworzenie topiarów nie ma nic wspólnego z prawdziwie ekologicznym ogrodem ......... ja zaś nie znam ogrodu , gdzie by się nie przycinało krzewów i drzew . nawet w tych najbardziej ekologicznych widać gdzieś uformowana kuleczkę

Elfik 17:53, 18 sty 2012

Ze zdumieniem stwierdziłam, że w sposób zupełnie nie zamierzony dorobiłam się w swoim ogrodzie topiarów! Zaczęło się od wystrzygania iglaków, które brązowiały w środku (np. cyprysik groszkowy 'Boulevard' ), i innych, które rosły nijako.... Nie wiem, jaki będą miały ostateczny kształt, ale po przeczytaniu tego artykułu, w którym Danusia udowadnia nam, że nie należy bać się cięcia, mój jałowiec Mint Julep pójdzie "pod sekator". Sam w sobie ma piękny pokrój, ale jako że zaczyna zagłuszać iglaki sąsiadujące, muszę mu nadać inny kształt...

ele2001 18:02, 18 sty 2012

Nie bójmy się cięcia, tnijmy odważnie.

Józef Grzywacz 20:52, 18 sty 2012

To może kilka moich w zimowej szacie..

mnbv 02:22, 24 maj 2012

Przespałem najlepszy okres na cięcie formujące moich bukszpanów i cisów. Czy mogę to zrobić teraz czy lepiej poczekac do lata?

Danuta Młoźniak 20:14, 29 maj 2012

Najlepiej poczekać, aż przestaną rosnąć i zmienią kolor na ciemniejszy. Dobrze będzie to zrobić w końcu czerwca.

Jednak, jeśli bukszpany są bardzo zaniedbane i trzeba je radykalnie uformować, próbowałabym nawet teraz. Wszystko zależy od indywidualnej oceny sytuacji i decyzję podejmuje się od ręki.

mnbv 19:48, 31 maj 2012

Dziękuję. Właściwie jaka by nie była odpowiedź i tak bym ciął :) bo już się nie dało na te krzaki patrzeć. Teraz wyglądają o wiele lepiej.

anbu 18:04, 03 cze 2015

No kolejny super artykuł. Pochłonęłam jednym tchem :) Dziękuję.

chelll 22:38, 09 sty 2016

I ja przeczytałam z uwagą. Dziękuję Autorce za cenne wskazówki :)